Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2012

Podaruj sobie prezenty, czyli jak uniknąć przedświątecznej gorączki

Wprawdzie do Świąt (dla jasności dodajmy, że chodzi o Boże Narodzenie) jeszcze daleko, co nie znaczy, że już wkrótce nie zobaczymy w sklepach pierwszych bożonarodzeniowych produktów. Niemożliwe? Jak donosiły media wraz z końcem wakacji, czyli nawet na 110 dni przed Świętami, w brytyjskich marketach Tesco pojawiły się pierwsze reklamy i towary bożonarodzeniowe. W Polsce w ubiegłym roku pierwsze takie produkty pojawiły się w sklepach już 4 listopada. Tłumaczy się nam, że ma to ułatwić klientom rozłożenie wydatków w czasie. Niezwykła to troskliwość o stan naszych portfeli. Chodzi oczywiście o jak najwcześniejsze wytworzenie specyficznej atmosfery, pod wpływem której wydajemy więcej niż możemy.

Pamiątki, wspomnienia, mucha w bursztynie...

Szczególnym rodzajem przedmiotów są różnego rodzaju osobiste pamiątki. Zagracają nie tylko zewnętrzną przestrzeń naszych mieszkań, ale także nasze wnętrze. Z czasem uświadamiamy sobie, że ta sterta staroci ma coraz mniejszy związek z nami samymi. Dlatego jakiś czas temu pozbyłem się wszystkich swoich notatek, listów, widokówek, dzienników, szkolnych zeszytów, świadectw i rysunków. Wydawało mi się, że ich gromadzenie będzie miało jakąś ponadczasową wartość.  Może usiądę z dziećmi na sofie i będę miał okazję je pokazać? Jednak ich posiadanie (i przywiązanie do nich) w subtelny sposób ciągnęło mnie wstecz, odwracając uwagę od tego, co aktualne. Gdy pozbyłem się "pamiątek", wreszcie mogłem odetchnąć pełną piersią. Teraźniejszość jest znacznie bardziej atrakcyjna, a chwile z dziećmi lepiej spędzać na zabawie i poznawaniu świata.

Przejrzenie i wyrzucenie osobistych pamiątek jest nieco bolesne, jak odrywanie plastra. Rozstajemy się przecież  z rzeczami, które przylegają najbliżej …

Minimaliści - reportaż w Trójce

Zapraszam na reportaż z moim udziałem:

"Minimaliści" - Joanna Bogusławska
Wtorek, 25 września, godz.18.15, Program 3. Na blogach minimalistów roi się od pozornie zabawnych dylematów. Czy para skarpetek to jedna rzecz, czy dwie? Czy kosmetyczka pełna kosmetyków to jeden przedmiot? Wielu rzeczom nadają drugie życie, bo nie chodzi o to, żeby wyrzucać, tylko, żeby to jeszcze wykorzystać. W ich życiu jest porządek, wiedzą ile czego mają, żyją prosto i skromnie po to by być w życiu szczęśliwym, a nie przytłoczonym przedmiotami.
O swojej drodze do minimalizmu opowiadają rodziny w tym jedna z czwórką dzieci i Arek pasjonat, który nie wyobraża sobie już życia bez minimalizmu.

Aby wysłuchać reportażu przejdź na stronę Polskiego Radia tutaj

Domowa edukacja finansowa

Nie spotkałem się jak dotąd z programem szkolnej edukacji finansowej dla dzieci. Być może jest to zwyczajne niedopatrzenie, a może wiedza o tym, czym są pieniądze, jaka jest ich prawdziwa wartość i jak nimi właściwie zarządzać, z założenia nie ma nam, konsumentom, być do niczego potrzebna? W rezultacie oszczędności, gospodarności i właściwego korzystania z pieniędzy uczymy się - jeśli w ogóle - dopiero w dorosłym życiu (często na własnych błędach).
Warto zatem podjąć działania, które pomogą dzieciom w radzeniu sobie z pieniędzmi, rzeczami i emocjami, które mogą im towarzyszyć. Oto kilka propozycji: W przypadku młodszych dzieci (np. 7 lat), jeżeli dostają kieszonkowe, można dać im 3 puste, odpowiednio oznakowane, słoiki. Jeden słoik oznaczamy napisem WYDATKI, drugi OSZCZĘDNOŚCI, a trzeci DZIELENIE (te pieniądze dziecko może przeznaczać na tacę, pomoc potrzebującym, dom dziecka). Poproście dziecko, aby rozdzieliło kieszonkowe pomiędzy słoiki w wybrany przez siebie sposób. Ćwiczenie to ma …

Compact-owe życie, czyli rok bez zakupów

Współczesna ekonomia jest uzależniona od nieustannego nabywania nowych rzeczy: ubrań, mebli i urządzeń, co ma uchronić gospodarkę przed recesją. Większości z nas nie trzeba długo przekonywać. Wymieniamy przedmioty nie dlatego, że uległy zużyciu, lecz dlatego, iż pojawiły się nowe i bardziej atrakcyjne. Zakupy stały się dla wielu osób nie tyle sposobem na zaspakajanie własnych potrzeb, co rekreacją i formą aktywności społecznej. 

Czy zatem można przeżyć rok bez kupowania nowych przedmiotów? Jako społeczeństwo jesteśmy tak wkręceni w konsumpcję, że to zadanie wydaje się niemożliwe do zrealizowania.

Członkowie powstałego w 2006 r. w San Francisco ruchu The Compact przekonują, że ta prosta i radykalna metoda sprzeciwu wobec żarłocznej konsumpcji jest możliwa. Ich zdaniem w erze hiperkupowania zwykły recycling nie wystarczy, aby powstrzymać degradację środowiska i wyczerpanie zasobów. Niezbędna jest zmiana konsumpcyjnej natury naszego społeczeństwa, czemu służyć ma odwrót od przekonania, że …

Jak wychować konsumpcjonistę

Od czasu do czasu warto zastanowić się nad tym, czym bawią się i co czytają nasze pociechy. Moje dzieci nie przechodziły fazy zbierania różnego rodzaju zabawek, których jedynym zadaniem jest to, że się je posiada. Mam na myśli kucyki pony, pet shopy, paskudne chomiki, które jeżdżą po zjeżdżalni przeraźliwie kwicząc, zapachowe zabawki o nazwie śmierdziele, demoniczne figurki monster high, kolekcje lalek Barbie. Nie powiem, że było to łatwe, zwłaszcza gdy widziały u swoich koleżanek dosłownie opasłe reklamówki pełne małych figurek, które patrzą na ciebie tymi wielkimi oczami wywołującymi falę serdecznego współczucia (po prostu musisz je mieć). Jakie efekty przyniesie wychowanie do beznadziejnego w istocie zbieractwa?

Pieniądze albo życie - Krok 6. Szanuj energię życiową - część druga: 101 sposobów na oszczędności

A oto kolejny wpis z cyklu opisującego 9 kroków do niezależności finansowej, będący kontynuacją kroku 6, w którym autorzy Your Money or Your Life udzielają praktycznych wskazówek, jak zmniejszyć poziom miesięcznych rachunków. W poprzednim poście była mowa o 10 najważniejszych sposobach na zaoszczędzenie pieniędzy. Pora zatem na obiecane 101 sposobów na oszczędności. Wymienię prawie wszystkie występujące w książce (niekiedy dodając coś od siebie), chociaż część z nich może nieco odbiegać od polskich realiów. Jak zwykle niech każdy skorzysta z tego, z czego akurat może i na co ma ochotę. Zapraszam!

Dobrowolna prostota sposobem na recesję


Podobno jesteśmy w przededniu nowej fali kryzysu i tym razem finansowe tsunami  nie ominie także naszej "zielonej wyspy". Jak widać metoda leczenia za pomocą trucizny, czyli pompowania publicznych pieniędzy w sektor finansowy, okazała się w dłuższej perspektywie mało skuteczna. Pocieszające jest to, że tylko 2,6 proc. gospodarstw domowych inwestuje na niepewnej giełdzie. Z drugiej strony dane statystyczne (Diagnoza społeczna 2011) wskazują, że prawie 63 proc. polskich gospodarstw w ogóle nie posiada oszczędności, a ci, którzy je posiadają, są średnio trzy miesięczne pensje od bankructwa. Większość z nas stąpa po kruchym lodzie.
Paradoksalnie recesja to dobra okazja do przemyślenia własnych nawyków finansowych, ograniczenia konsumpcji, odwrotu od obowiązujących ideałów wymagających pieniędzy, statusu i dóbr materialnych. Globalny kryzys finansowy to z pewnością forma terapii wstrząsowej, ale czasem trudno inaczej obudzić się z konsumpcyjnego letargu. W mniejszej skali fin…

Zakupowe wpadki

Doświadczenie konsumenckie pokazuje, że nie tak trudno stać się ofiarą nieudanych zakupów. Niestety, uczymy się przeważnie na własnej kieszeni. Swoją bezcenną wiedzę możemy przekazywać kolejnym pokoleniom zakupowiczów.  Jeśli macie na koncie jakieś nieudane transakcje (dotyczące przedmiotów, usług, "promocji", ofert, itp.) zapraszam do dzielenia się nimi z czytelnikami. Warto podać, z jakiego powodu uważamy dany wydatek za nieudany. Może w ten sposób pomożemy komuś ominąć zakupowe rafy i mielizny?
Zaczynam od siebie: 1. Tornister dla dziecka z plastikowym zapięciem (kupiony w Tesco, 70 zł). Zapięcie popsuło się już drugiego dnia w szkole (puściły plastikowe nity). Niestety wyrzuciłem paragon. Warto kupić tornister z zapięciem wykonanym z metalu. I trzymać paragony...

Pół żartem, pół serio. Vol. 2

Witam wszystkich po przerwie. Na początek trochę humoru.


"Jak zostać bogatym": Rozdział 1. Nie trać pieniędzy. Nie kupuj bezużytecznych bzdur jak ta głupia książka.