Przejdź do głównej zawartości

PodCytatem.pl


Jakiś czas temu, po trafieniu w sieci na jeden z agregatów blogów finansowych, zaczęły krążyć w mojej głowie pewne myśli.
Czy jest gdzieś w sieci taki agregat blogów minimalistycznych?
Czy jest miejsce, które skupiałoby w jednym miejscu wszystkie blogi minimalistyczne?

Szukałem... Przejrzałem wyniki wujka Google... On niestety nie potrafił mi nic adekwatnego do moich oczekiwań zaproponować.

Długo nie myśląc postanowiłem rozwiązać ten problem. Stwierdziłem, że skoro w sieci nie ma takiego miejsca, które skupiałoby blogi minimalistów, to muszę je sam stworzyć.

www.PodCytatem.pl

Pod ten adres chciałbym Ciebie, drogi Czytelniku, serdecznie zaprosić, jeżeli pragniesz szybko zerknąć co ciekawego dzieje się w świecie blogów minimalistycznych, tych, których znasz od lat i tych, które dopiero raczkują w naszej społeczności.

Jak to wszystko działa?

Pierwsze, co ujrzymy po przejściu na stronę, to jeden wielki cytat. Każdy cytat kryje pod sobą (Pod Cytatem ;) ) link do niedawnego posta z bloga, który znajduję się na liście. Poniżej cytatu znajdziemy linki do postów z blogów posegregowane według kolejności od najnowszego do najstarszego. Najstarszy link na liście będzie miał siedem dni. Po tym czasie linki będą automatycznie znikać.

Na dzień dzisiejszy na liście znajduję się 19 blogów:

  1.  Prosty Blog 
  2.  Droga Do Minimalizmu 
  3.  Droga Do Prostego Życia 
  4.  My Slow Nice Life 
  5.  Światła Miasta 
  6.  Live Simply 
  7.  Simplicite 
  8.  Slow life by Marzena 
  9.  Szczęśliwy Minimalista 
  10.  Pasja vs Praca 
  11.  Minimalizm 
  12.  W poszukiwaniu szcześcia... 
  13.  Opowieści Tofalarii 
  14.  Minimalizm w praktyce 
  15.  EXkonsumpcja 
  16.  Pani Strzelec 
  17.  Proste jest Piękne 
  18.  Pani Poczytalna 
  19.  Minimal Plan 
  20.  My Present Simple Life 
  21.  Droga Minimalisty 
  22.  Simplife 
  23.  Anemone 
  24.  Weronkaka 
  25.  Realny Minimalizm 
  26.  Marilabo 

Są to blogi, które udało mi się znaleźć lub te, które same się zgłosiły.

Niestety, minimaliści to takie cwane bestie, że nie zawsze udało mi się dotrzeć do autora. Jeżeli Twój blog znajduje się na liście, a tego sobie nie życzysz, lub znasz osobę, która prowadzi bloga, który jest na liście, a nie życzy sobie tego, proszę dajcie mi znać. Kontakt znajduje się na w/w stronie w stopce.

Mam nadzieje, że przyda się Wam, Czytelnikom, taki wynalazek. Zachęcam młode blogi do zgłaszania się pod adresem www.podcytatem.pl/zglos

I jeszcze może jedno, małe pytanie na sam koniec.
A co byście powiedzieli gdyby powstało FORUM? Forum dla pasjonatów prostego, powolnego i zdrowego życia. Czy byłby ktoś chętny?

Edit 21.04.2015
Zaktualizowana lista blogów.
Najbardziej aktualna zawsze znajduje się na forum (Tak powstało forum dla miłośników minimalizmu i prostego życia)

Komentarze

  1. Panie Piotrze :), ja poczułam się wyróżniona, kiedy otrzymałam od Pana e-mail z pytaniem o zgodę na umieszczenie mojego bloga na stronie PODCYTATEM.PL, dlatego w żadnym razie nie zamierzam protestować, a chcę podziękować za zainteresowanie. Nikt, nawet najbardziej skrajny minimalista:), nie pisze po to, żeby inni go nie czytali, tylko chodzi mu o coś odwrotnego.
    Zatem dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piotrze, ja jestem jak najbardziej za forum z prawdziwego zdarzenia np. podczepione pod różne blogi minimalistyczne, na którym można by dyskutować, niezależnie od wpisów czy tego, czy ktoś ma konto na fb. A jak sądzą inni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałem o forum, bo:
      - Takowego nie ma chyba nigdzie
      - Jak szukałem blogów, to pamiętałem, że na grupie facebookowych minimalistów był kiedyś wpis o ulubionych blogach, ale za nim się do niego dokopałem (tak w ogóle to mam wrażenie, że to jest ostatnio tylko grupa promocji blogowych postów :/) to już byłem bliski poddania się.
      - Wydaje mi się, że serwer do którego mam dostęp dał by radę udźwignąć takie forum

      Wyobrażam to sobie jako podstronę podcytatem. Tam znajdowałyby się łatwo dostępne działy związane właśnie z prostotą w życiu, zdrowym powolnym jedzeniem itd.
      Podoba mi się np. Klub na Czasie Gentelmenów (http://klub.czasgentlemanow.pl/) Coś w tym stylu. Jak byłyby chętne osoby to znalazł bym czas na postawienie czegoś takiego.

      Usuń
  3. Ja również dziękuję za umieszczenie na liście - to niesamowicie miłe wyróżnienie :) Mam nadzieję, że liczba objętych blogów będzie rosnąć, bo sama bardzo chętnie korzystam z PODCYTATEM.PL

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry pomysł. Jeśli chodzi o miniblogosferę to dopiero zaczynam.
    Nie wiem czy mój blog jest minimalistyczny.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mi się zrobiło strasznie miło - dziękuję za dodanie i mojego bloga. W grupie zawsze raźniej - jak dostrzegamy, że proste skromne życie to nie jakiś głupi wymysł, ale coś, co przynosi szczęście wielu osobom. I taka wspólnota wspomaga w chwilach zwątpienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Tina.
      Nie ma żadnych informacji przy Twoim blogu. Czy możesz w swoich słowach napisać (najlepiej w jednym zdaniu, które zachęci ewentualnego czytelnika do odwiedzin) o czym jest Twój blog?
      Dzięki

      Usuń
  6. A ja, jako czytelnik blogów widzę również wadę tego rzwiązania...
    B dla "kilku" osób takie ułatwienie może byc pokusą, by czytać wiecej i tym samym mieć usprawiedliwienie, by "żyć mniej" (bo tyle sie czyta, że nie ma czasu praktykować tego co sie przeczyta)...
    Choć moze to tylko "czarna wizja dyżurnego Lutra" ;)))
    Roman

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta racja :) Widząc dziś ten post pomyślałam "super, tego mi brakowało !" ale potem przyszła refleksja "teraz będę spędzała w necie jeszcze więcej czasu .....". I nie wiem czy cieszyć się czy płakać ;)

      Usuń
    2. Nie sposób się nie zgodzić. Nawet nie próbuję otwierać linków do blogów, których nie znam z powyżej wymienionych. Nawet tu, na wystarczy-mniej tempo dodawania postów przerasta moje możliwości ich czytania :)

      Usuń
    3. No temu chyba będziemy w najbliższym czasie mogli jakoś zaradzić ;)

      Usuń
    4. Przez moją głową też przechodziły takie myśli. Jednak przypomniałem sobie słowa jednego z The Minimalists (chyba Jashua to powiedział), że czy to będzie TV, czy to będzie internet, czy to będzie... piła mechaniczna. To jest tylko narzędzie. Tylko od nas zależy jak będziemy używać narzędzi w naszym życiu. Ja mam nadzieje, że jednak PodCytatem.pl stanie się narzędziem dzięki któremu będzie szerzyła się informacja na temat prostego życia.

      Usuń
    5. Muszę przyznać, że pod cytatem spisuje się wyśmienicie - faktycznie trudno się oderwać ;)

      Usuń
  7. Piotrze brakuje kilku blogów, które mam w linkach m.in. Minimal Plan, Droga minimalisty, My Present Simple Life... Warto uzupełnić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem, że brakuje. Przy tworzeniu wstępnej listy (a było to gdzieś w połowie stycznia) skupiałem się na tych, które akurat były ostatnio aktualizowane. Niedługo nadrobię zaległości i nie powinno żadnego brakować. :)

      Usuń
  8. I ja dziękuję za dodanie. Bardzo to miłe znaleźć się w tak doborowym gronie. I inspirująco. Zgadzam się z przedmówcą kilku blogów brak, w tym świetnego Minimal Plan.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja mam pytanie techniczne - czy "pod cytatem" może mieć swój rss, ale taki w którym będą się pokazywać linki do wpisów z blogów, a nie tylko "cytaty dnia"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Technicznie na pewno jest to możliwe, tylko osobiście nie chciałbym tego robić.
      Jeżeli naprawdę interesuję Ciebie jeden kanał dla wszystkich blogów proponuje zainteresowanie się Yahoo! Pipes. Bardzo łatwo można tam osiągnąć to co sobie życzysz. (A dodatkowo decyzja o tym jaki blog będzie się wyświetlał będzie należała tylko do Ciebie).
      Więcej informacji o tym jak korzystać z tego narzędzia znajdziesz na Youtubowym filmiku:
      https://www.youtube.com/watch?v=UpQd9cfT4w8
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. A jeszcze taki znalazłem młody blog: http://www.pieceofsimplicity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Przykładem ciekawego forum nt. dobrowolnej prostoty jest to podpięte pod stronę Financial Integrity: http://www.simplelivingforum.net/forum.php Może powstałoby coś takiego, Piotrze?

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dziękuję za stworzenie platformy "pod cytatem". Wreszcie mam wszystkie blogi w jednym miejscu.
    Pozdrawiam Karolina.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za dodanie. Pozdrawiam serdecznie

    PS. Lista jest pięknie, graficznie zbudowana.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piotrze, jest jeszcze blog Szczęśliwy minimalista http://szczesliwyminimalista.blogspot.com/ Może dodasz?

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzień dobry! Nie wiem, czy będę tutaj wołać w przestrzeń, ale chociaż spróbuję. Od dłuższego czasu korzystam z podcytatem, a w tym roku sama zaczęłam pisać okołominimalistyczny blog. Niestety, odkąd ze strony zniknęło forum, zniknęła też możliwość zaproponowania swojego bloga; na stronie nie ma żadnego kontaktu do autora. Wołam więc tutaj, bo autor pisał w wątku: czy można gdzieś jeszcze zgłaszać blogi do listy? Jeśli tak, to proponuję mój: lepiejblog.wordpress.com. Pozdrawiam serdecznie, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, napisałem do Piotra w sprawie Twojego bloga. Pozdrawiam Konrad

      Usuń

Prześlij komentarz

UWAGA: Komentarze są moderowane i pojawiają się dopiero po pewnym czasie. Będzie nam miło, gdy się pod nimi podpiszesz :) Nie publikuję wypowiedzi pozornie na temat, a stanowiących formę reklamy, zwł. blogów komercyjnych...

Popularne posty z tego bloga

Dobrowolna prostota i oszczędność

Jeszcze nie tak dawno pomiędzy prostotą życia i oszczędnością postawiłbym znak równości. Wielokrotnie w tle upraszczania tliła się motywacja życia oszczędnego. Bo mniej wydanych pieniędzy, to mniej pracy i więcej czasu na przyjemniejszą stronę życia. Jednak kilka razy na własnej skórze przekonałem się, że oszczędnie nie zawsze znaczy prosto.

Za ilustrację niech posłuży... deska do prasowania. Gdy nasza baaardzo stara odmówiła współpracy (i nie dało jej się naprawić), zastosowałem metodę "kupuj używane". Deskę znalazłem na OLX, po którą musiałem pojechać dość spory kawałek drogi. Pomroczność jasna, a może chęć zamknięcia tematu, sprawiła, że po krótkich (za krótkich) oględzinach kupiłem deskę, która w domu okazała się okazem wyjątkowo chwiejnym i w dodatku z wklęsłościami, które dyskwalifikowały ją do jakiegokolwiek użytku. Następnie kupiliśmy nową deskę przez internet, bo to wygodniej, szybciej i... taniej. Po kilku dniach otrzymaliśmy przesyłkę. Deska chwiała się, a w stanie…

Weź kartkę i pisz...

No urzekła mnie ta piosenka Sound'n'Grace i Filipa Laty pt. "100"'. Mądry tekst: Kupiłem wszystko, a wciąż nie mam nic. Za czym tak gnasz, po co Ci to?

Będzie to, co ma być, nie inaczej
Rozpromieni się ktoś, ktoś zapłacze 
Nie dowiesz się wcześniej, chyba że we śnie
Ale czy chcesz?
Nie wiedzieć dobrze jest
Za czym tak gnasz, po co Ci to?
Zabierzesz ze sobą, gdybyś poszedł na dno
Ołówek weź, teraz kartkę i pisz:
Kupiłem wszystko, a wciąż nie mam nic

Ref.
Swój czas, weź w garść, swój czas
Zanim Ci życie nie powie, że pass
I odholuje, weź w garść i idź
Zacznij na 100, nie na 5 procent żyć





25 rzeczy, których możesz się pozbyć już dzisiaj

Trafiłem na stosunkowo stary wpis (z sierpnia 2011 roku) na stronie Wise Bread pt. 25 rzeczy do wyrzucenia już dzisiaj. Interesujący wpis, bo chociaż trochę "wiekowy", to jednak nadal prawdziwy. Postanowiłem przetłumaczyć go na polski. Jeżeli ktoś ma ochotę, może przeczytać go w oryginale.

Autor, Paul Michael, rozpoczyna wpis od cytatu z filmu "Podziemny krąg":
"Rzeczy, które posiadasz, w końcu zaczynają posiadać ciebie" Dlaczego więc godzimy się na to, aby "posiadały" nas niektóre przedmioty? Nie wyrzucamy ich, ponieważ jesteśmy emocjonalnie do nich przywiązani. Nie ma prostej metody na pozbywanie się przedmiotów, ale uczucie uwolnienia, towarzyszące pozbyciu się niektórych z nich, może być niesamowite.

Jakich zatem rzeczy powinniśmy się -według autora- pozbyć z naszego życia? Będą to:

1. Ubrania i buty, których nie nosiliśmy w przeciągu ostatnich 18 miesięcy
Zasada jest prosta. Jeżeli czegoś nie nosiło się przez dłużej niż 18 miesięcy, czyli -…

Ruch małych domków - możliwy w Polsce?

Słyszeliście już o ruchu małych domków? Od czasu załamania się gospodarki coraz więcej Amerykanów zamiast zadłużać się na wielkie domy woli budować małe przyczepy za gotówkę... Powstaje coraz więcej filmów dokumentalnych na ten temat. Ba, jest nawet program telewizyjny, w którym ekipa przyjeżdża do zainteresowanych rodzin, buduje im taki domek "na życzenie" i pomaga uporać się z przeprowadzką ze zwykłego domu. To wszystko wydaje się być szokujące dopóki nie zastanowimy się chwilę nad tym, ile takie rozwiązanie może przynieść nam korzyści.

Pamiętam jak podczas jednego z wykładów na studiach usłyszałam, że w Stanach standardem jest przeprowadzka do innego miasta z powodu pracy. Słuchając wypowiedzi właścicieli małych domków na kółkach jedną z najczęściej wymienianych korzyści jest właśnie możliwość zabrania domu ze sobą. Są to często osoby, które dopiero rozwijają swoją karierę zawodową i zauważyły jak brak własnego lokum ogranicza ich możliwości...

Nie dziwię się, że ten mod…