Minimalista w barwach narodowych

Kolejny wpis z archiwum: 

 

Od pewnego czasu chodzi mi po głowie temat patriotyzmu.

Nie jest tak, że przeżywanie rocznic związanych z naszą historią jest mi obojętne. Przeciwnie. Z domu ani ja, ani Żona nie wyniosłem żadnej określonej tradycji obchodzenia wydarzeń narodowych. Od wielu lat w naszym domu staramy się budować własne zwyczaje obchodzenia ważnych dla Polski dat. Przykładowo 11 listopada wywieszamy flagę, śpiewamy ze znajomymi pieśni patriotyczne, czasem bierzemy udział w marszu.

Od pewnego jednak czasu, przyznam się przed Wami, obchodzenie tych ważnych rocznic jest dla mnie coraz trudniejsze. Chodzi o to, że bardzo mocno, użyję tego słowa, zawłaszczone są one przez pewien model ich przeżywania, który zacząłem odbierać jako fasadę, obowiązującą kliszę cyklicznie powielaną. Ten sam zbitek skojarzeń, bicie ciągle w te same dzwony, do znudzenia powtarzane refreny tych samych patriotycznych pieśni, pamięć o bohaterach jakby wymuszona i sztuczna.

Nie chcę powiedzieć, że taki sposób obchodzenia ważnych momentów jest niewłaściwy. Pewnie lepszego nie wymyślono. 

Ja natomiast mam tego dosyć. Chociaż wiem, że są to rzeczy istotne, ważne, że bez walki i przelania krwi iluś tam pokoleń nie bylibyśmy wolni, tu i teraz, chciałbym, aby ta pamięć i hołd były przeżywane przeze mnie głęboko i prawdziwie.

Myślę np. że w następną rocznicę pójdę na cmentarz wojskowy. Pamiętam jakie wrażenie zrobiły na mnie szpalery mogił żołnierzy poległych w 1920 r. kiedy uświadomiłem sobie, że byli to chłopcy nierzadko 15/16 -letni.Pieśni patriotyczne malują pewną optymistyczną wizję podtrzymywaną przez tych, którzy przeżyli. 

Wolę ciszę cmentarza, może książkę z historią mądrze opowiedzianą, żeby poznać i nie zapomnieć. Z dala od publicznej celebry. 

A jakie jest Wasze zdanie?


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

UWAGA: Komentarze są moderowane i pojawiają się dopiero po pewnym czasie. Będzie nam miło, gdy się pod nimi podpiszesz :) Nie publikuję wypowiedzi pozornie na temat, a stanowiących formę reklamy, zwł. blogów komercyjnych...