Lepiej mieć więcej

Brak telewizora i sporadyczność w oglądaniu telewizji powoduje, że niektóre rzeczy docierają do nas wolniej, ale i tak jesteśmy bombardowani reklamami. Czekając kiedyś na światłach na budynku zobaczyłem baner jednego z operatorów telekomunikacyjnych, który miał takie hasło "Lepiej mieć więcej".

Nie było napisane czego  - czy smsów, minut, telefonów etc. Niby oczywiste, ale z drugiej strony czy my musimy mieć więcej? - szczególnie jeśli to nie są pierwszej potrzeby przedmioty.
Wmawia nam się, że to więcej to lepiej, fajniej, nowocześniej. Co w zamian? Co będzie jak będę miał już to więcej? Co potem dostanę?

Błędne koło. Lepiej być sobą.

p.s. filozoficzne przemyślenia przed snem ;-)

12 komentarzy:

  1. Zdecydowanie tak, choć trudniejsze do (ro)reklamowania.
    Warto pomyśleć o potrzebach z wyższych partii piramidy potrzeb, tam jest bardziej być.

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę, reklamy dają tak wiele... do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie jestem przekonany czy np. "LEpiej mieć więcej... długów" :)
    Roman

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam jestem odporna na reklamy a nawet podchodzę do nich ostrożnie... A niektóre są bez sensu.A czego więcej zmartwień, kłopotów a może problemów ze zdrowiem np. No ale ja jestem niedzisiejsza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka niedzisiejsza?! Jesteś jak najbardziej NORMALNA i ROZSĄDNA! Tak trzymaj!:)
      Pozdrawiam i życzę dużo uśmiechu:)
      Zuzia:)

      Usuń
  5. Właśnie oglądałem wykład niby niezwiązany z tematem, a jednak jak bardzo. Człowiek opowiada "Jak napaść na państwo" i podaje na to konkretne kroki, jednym z pierwszych i szalenie ważnych jest właśnie konsumpcjonizm". Cytat z filmu: "Czy widzieliście Państwo reklamę w telewizji która namawia do ograniczania zakupów? [...] bez względu na to czy jest Ci potrzebny samochód z 6 cylindrami, czy nie, masz go kupić i to natychmiast! Biegiem, Pośpiesz się! ..."

    Bardzo polecam wykład ten w całości: http://www.youtube.com/watch?v=lWIpFvGrNak

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie miałam podobne przemyślenia na swoim blogu. Chyba oglądamy te same reklamy - zresztą nic dziwnego, są strasznie nachalne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio przysłuchiwałam się rozmowie mojego męża z przedstawicielką firmy"komórkowej"namawiała go na większy abonament(obecnie ma na kartę i tyle mu wystarcza) bardzo była zdziwiona kiedy mąż zapytał-"Czy ma pani abonament za 5 zł,bo tylko tyle potrzebuję,nie potrzebuję 1000 smsów,bo ich nie wysyłam itp i zażądał rozmowy tylko o takiej propozycji,przedstawicielka się rozłączyła,a mój mąż ma nadzieję,że już nigdy nie zadzwoni,bo nie cierpi takich rozmów o niczym:)sid

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam:) W podobnych sytuacjach, gdy namawiają mnie na nowy model komórki, mówię tylko: moja komórka nie musi tańczyć, sprzątać i gotować... ;)
      Nowa czytelniczka - Basia

      Usuń
    2. Witamy nową Czytelniczkę!

      Usuń
    3. :) Mam nadzieję, że uda mi się nadrobić zaległości, a jest co czytać:) Pozdrawiam wszystkich Dobrowolnych:)

      Usuń
    4. Tak się spieszyłam do czytania, że zapomniałam się podpisać:) Basia.

      Usuń

UWAGA: Komentarze są moderowane i pojawiają się dopiero po pewnym czasie. Będzie nam miło, gdy się pod nimi podpiszesz :) Nie publikuję wypowiedzi pozornie na temat, a stanowiących formę reklamy, zwł. blogów komercyjnych...

Szczęście a bogactwa

Uznasz za dobro bogactwa: będzie cię dręczyło ubóstwo, co gorzej - ubóstwo fałszywe. Choćbyś bowiem miał wiele, jednakże - ponieważ ktoś inn...

Etykiety

#diy #christmas #minimalizm aktywa i pasywa Bauman bezpieczeństwo blog bogactwo Boże Narodzenie brak telewizora cele centra handlowe codzienne decyzje Cykl co nam może pomóc Cykl dobre życie czas dobrowolna prostota Dominique Loreau drobne przyjemności dzieci dziesięcina edukacja Edukacja domowa Edukacja Finansowa Crown efekt Diderota efekt jojo efektywność energia elektryczna energia życiowa fachowcy finanse finanse osobiste gadżety gasingus pins gift voucher golenie gospodarstwo domowe gromadzenie przedmiotów gry losowe handel higiena I Komunia integralność finansowa jakość jałmużna kapitalizm kieszonkowe kłamstwo kolekcjonowanie komfort Komputer/internet konsekwencja konsumpcja konsumpcjonizm koń trojańskie koszty kredyty krwiodawstwo kryzys krzywa zadowolenia książki kuchnia lenistwo Leo Babauta Lotto media minimalizm mniej=więcej mocne strony motywy oszczędzania nadmiar rzeczy napoje nawyki niezależność finansowa ojcostwo oprogramowanie oszczędność oszędzanie pamiątki perfekcjonizm pieniądze pieniądze=życie planowanie plastik plus gsm początek podstawowe potrzeby poręczenie kredytu post potrzeby materialne poznawanie pożyczki prace w domu pranie prawo skupienia prezenty priorytety problem produkty produktywnośc przedmioty przepisy rachunki recenzje recesja reguła 90% reklama reklamy relacje z innymi rewolucja przemysłowa Richard Koch rodzice rodzina rower równowaga sąsiedzi skrupuły slow life solidarność sposoby na oszczędności spread stan posiadania styl życia szkoła śmieci Święta świętowanie TATA technika telefon telefon na kartę tempo życia Thoreau Tom Hodgkinson tu i teraz uczucia umiejętności uroczystości Voluntary Simplicity wakacje wartość netto wiara Wielkanoc Wielki Post wychowanie wydatki wykonanie wyspy szczęścia i sukcesu wyścig szczurów Your Money or Your Life zaangażowanie zabawki zabezpieczenia zadłużenie zakupy zaplanowana nieprzydatność zarabianie przez dzieci zasada Pareto zdrowe jedzenie zmywarka zobowiązania zużycie wody życie żywność