Przejdź do głównej zawartości

Pieniądze albo życie - Krok 6. Szanuj energię życiową - część druga: 101 sposobów na oszczędności

A oto kolejny wpis z cyklu opisującego 9 kroków do niezależności finansowej, będący kontynuacją kroku 6, w którym autorzy Your Money or Your Life udzielają praktycznych wskazówek, jak zmniejszyć poziom miesięcznych rachunków. W poprzednim poście była mowa o 10 najważniejszych sposobach na zaoszczędzenie pieniędzy. Pora zatem na obiecane 101 sposobów na oszczędności. Wymienię prawie wszystkie występujące w książce (niekiedy dodając coś od siebie), chociaż część z nich może nieco odbiegać od polskich realiów. Jak zwykle niech każdy skorzysta z tego, z czego akurat może i na co ma ochotę. Zapraszam!

Opłaty finansowe i odsetki
Obcinanie wydatków za przywilej używania pożyczonych pieniędzy jest kardynalną zasadą oszczędzania. Zatem...
1. Spłać zadłużenie na karcie kredytowej. Karty kredytowe, poza okresem bezodsetkowym (tzw. grace period), są niezwykle drogim sposobem uzyskania kredytu. Oszczędzając pieniądze warto zacząć od spłaty najdroższego kredytu. Nie każdy ma świadomość, że gdy postanowimy skorzystać z kredytu na karcie, odsetki będą liczone już od dnia zakupu, a nie dopiero od pierwszego dnia po zakończeniu grace period.  
2. Zlikwiduj karty kredytowe - w ten sposób można uniknąć sporo bankowych opłat, pokusy szybkich zakupów i spirali zadłużenia pokrywanego często kolejnymi kartami kredytowymi. 
3. Płać gotówką za zakupy, nawet te największe. Pieniądze w portfelu to najlepsza kontrola strumienia pieniędzy. 
4. Spłać kredyt hipoteczny i inne zobowiązania wobec banków tak szybko, jak to tylko możliwe.
5. Jeśli twój bank oferuje zwolnienie z opłat w przypadku utrzymania pewnego poziomu środków na koncie, nie wypłacaj pieniędzy poniżej tego minimum.

Koszty transportu
6. Rozważ, czy rzeczywiście potrzebujesz samochodu (lub dwóch).
7. Zakupy w najbliższej okolicy rób na piechotę.
8. Używaj transportu publicznego.
9. Zapisuj informacje o twoim samochodzie - kiedy, co, za ile - zarówno jeśli chodzi o paliwo, jak i wizyty w warsztacie.
10. Naucz się drobnych napraw samochodowych.
11. Znajdź godnego zaufania mechanika.
12. Wyszukaj samodzielnie części samochodowych po porównaniu ich cen. W razie czego poproś mechanika o ich wymianę.
13. Przeprowadzaj regularnie przeglądy i drobne naprawy w samochodzie nie czekając, aż odmówi posłuszeństwa. Wtedy koszty naprawy będą o wiele większe.
14. Zapytaj znajomych, czy możecie wspólnie jeździć samochodem do pracy, dzieląc się kosztami (tzw. carpooling).
15. Pracuj w domu, dzięki internetowi. Niektórzy pracodawcy zgadzają się na taki sposób wykonywania pracy.
16. Wybierz dom lub pracę w taki sposób, aby dzielił je dystans, który pokonasz piechotą.
17. Wypróbuj czterodniowy tydzień pracy, pracując 10 godzin dziennie.
18. Używaj roweru kiedykolwiek i gdziekolwiek jest to możliwe.
19. Wybierając samochód zwróć uwagę na wysokość ubezpieczenia OC, jakie będziesz płacił.
20. Naprawiaj i zachowaj swój stary samochód zamiast kupować nowy. W ogóle kupuj auto używane, nowe szybko traci na wartości.
21. Konsoliduj zakupy, aby jak najrzadziej używać w tym celu samochodu.
22. Jedź powoli, nie przyśpieszaj gwałtownie, by znowu za chwilę hamować, dzięki temu zaoszczędzisz na paliwie.
23. Wyłączaj silnik na światłach i dłuższych postojach.

Koszty medyczne
24. Przed zakupem lekarstw wybierz tańszą aptekę, ew. tańsze odpowiedniki leku. Podobnie w przypadku płatnych usług medycznych.
25. Nie kupuj leków, których nie potrzebujesz. W czasie wizyty u lekarza zapytaj się, czemu przepisuje ci akurat ten lek i czy nie ma tańszych.
26. Zamiast leków wypróbuj klasyczne (babcine) sposoby radzenia sobie z chorobą.
27. Odżywiaj się prawidłowo.
28. Gimnastykuj się, rozciągaj. Utrzymuj ciało w dobrym stanie.
29. Utrzymuj właściwe nastawienie umysłu. Złe nastawienie, zgorzknienie, czarnowidztwo wywołują stres i choroby.
30. Zredukuj stres.
31. Rzuć palenie.
32. Odpoczywaj i wysypiaj się.
33. Zrzuć na wadze, jeśli powinieneś.

Warunki mieszkaniowe
34. Jeśli masz domek letniskowy, wynajmuj go w czasie, gdy z niego nie korzystasz.
35. Wynajmij dom, który nie jest na wynajem. Rozejrzyj się po najbliższym sąsiedztwie, znajdź opuszczony dom, odszukaj właściciela i zaproponuj, że będziesz go wynajmował (zwykle za mniejszą niż rynkowa opłatą), dbając jednocześnie o jego posesję.
36. Wypróbuj tzw. house-sitting polegający na tym, że właściciel na czas swojej nieobecności pozostawia swój dom innej osobie, która w zamian za zwolnienie z czynszu opiekuje się jego zwierzętami, utrzymuje posesję w dobrym stanie, odstrasza intruzów, przekierowuje pocztę, itp.
37. Wynajmij nieużywaną przestrzeń (pokój, piętro) w swoim domu lub mieszkaniu.
38. Spróbuj żyć wspólnie z osobami, które wyznają podobne wartości, dzieląc się kosztami utrzymania.
39. Wyprowadź się do tańszej okolicy.
40. Sprzedaj dom i zamieszkaj w domu na kółkach.
41. Kup kawałek ziemi i postaw na nim domek holenderski.
42. Sam wykonuj naprawy w swoim domu.

Wymiana  
43. Zacznij międzysąsiedzką wymianę narzędzi i umiejętności.
44. Wymieniaj się ubraniami ze znajomymi, którzy noszą ten sam rozmiar.
45. Lub wymieniaj się ubraniami sam ze sobą - w przyszłości. Zamiast wyrzucać ubrania zapakuj je w karton i otwórz za jakiś czas, gdy zapragniesz czegoś nowego.
46. Wymieniaj się usługami - obcięcie włosów za umycie okien, lekcje języka obcego za popilnowanie dzieci (tzw. banki czasu).
47. Opiekuj się dziećmi znajomych na zasadzie wymiany.
48. Pożyczaj książki i czasopisma z biblioteki zamiast je kupować.
49. Kupuj czasopisma i gazety wspólnie ze znajomymi dzieląc koszty na pół.
50. Podziel się z rodziną i znajomymi informacją, jakie rzeczy potrzebujesz. Może mają je właśnie do oddania.

Zakupy
51. Poznaj wysokość cen. Sprawdź wszystkie sklepy w okolicy i zapisz ceny standardowych produktów z twojej listy zakupów. Nie zauważysz obniżki, jeśli nie będziesz w stanie porównać cen.
52. Zrób listę zakupów i trzymaj się jej.
53. Zbieraj kupony rabatowe. W internecie jest wiele informacji o promocjach.
54. Rób duże zakupy raz na 7-10 dni zamiast robić kilka mniejszych.
55. Zrób menu na 7-10 dni naprzód bazując na produktach, które kupisz.
56. Porównaj sklepy bazując na gazetkach, ulotkach lub z pomocą internetu.
57. Kupuj duże opakowania produktów, których często używasz.
58. Produkty sezonowe kupuj w sezonie. Zamrażaj owoce, jeśli masz miejsce.
59. Kupuj większą ilość produktów, jeśli są w promocji, zwłaszcza puszki i mięso, jeśli masz zamrażarkę.
60. Jeśli masz ogród, uprawiaj te warzywa, które przyniosą najwięcej oszczędności przy jak najmniejszym nakładzie pracy.
61. Bądź zaradny. Jeśli masz coś na wyczerpaniu przed udaniem się na zaplanowane zakupy, improwizuj z tym, co masz, zamiast biegać od razu do sklepu.
62. Negocjuj cenę ze sprzedawcą.
63. Wyszukaj producentów żywności w najbliższej okolicy i kupuj bezpośrednio u nich hurtowe ilości. Możesz umówić się na taki zakup ze znajomymi.
64. Utwórz grupę znajomych/sąsiadów i kupujcie hurtowe ilości produktów, które rozdzielicie między sobą.
65. Poznaj charakter lokalnych sklepów, w czym się specjalizują, jakie produkty oferują po zaniżonej cenie, aby zachęcić klientów do przyjścia do sklepu (tzw. loss leaders).
66. Używaj własnych toreb na zakupy.
67. Unikaj kupowania gotowych, wysokoprzetworzonych produktów.

Wakacje
68. Odpoczywaj bliżej domu. Trzy kilometry czy trzysta kilometrów, zawsze to "poza domem".
69. Bilety lotnicze kupuj z dużym wyprzedzeniem.
70. Wykorzystaj tańsze połączenia poza weekendami.
71. Zaplanuj wakacje na kempingach.
72. Spróbuj wakacyjnego wolontariatu.

Rozrywka
73. Urządzaj imprezy składkowe zamiast przyjęć.
74. Zaproś przyjaciół na posiłek, ale nie serwuj potraw innych niż zwykle jadasz.
75. Zaproś różnych znajomych na podwieczorek, obejrzyjcie wspólnie wartościowy film, podyskutujcie o nim.
76. Weź udział w "progresywnym przyjęciu" - zaczynamy od przystawek u jednych znajomych, zupa u drugich, i tak dalej, od domu do domu. Każdy coś przygotowuje, koszty i zmywanie rozkładają się w miarę równo. Podobnie niektórzy umawiają się na wspólne robienie rzeczy, które byłyby ciężkie lub nudne do wykonania w pojedynkę.
77. Korzystaj z darmowych wydarzeń kulturalnych, filmów, koncertów, wykładów...
78. Jeśli jesteś maniakiem teatralnym zaproponuj lokalnemu teatrowi darmową pomoc w zamian za zniżki na przedstawienia. To samo dotyczy wykładów, konferencji, warsztatów. Instytucje kulturalne potrzebują wolontariuszy.
79. Pożyczaj płyty z muzyką, filmy na DVD z biblioteki. Wyszukaj film w internecie.
80. Ogranicz wydatki na jedzenie na mieście.
81. Pisz listy zamiast prowadzić długie rozmowy przez telefon.
82. Pamiętaj, najprzyjemniejsza część randki nic nie kosztuje!

Hobby
83. Rozwijaj zainteresowania, które ograniczają wydatki, np. majsterkowanie, itp.
84. Wybierz hobby niewymagajce długich dojazdów.
85.Wybierz hobby, do uprawiania którego nie jest wymagane specjalne wyposażenie.
86. Uczyń swoim hobby niesienie pomocy innym. Prowadzenie fundacji, pomoc hospicjom, działalność społeczna przynoszą dużo zadowolenia i radości.
87. Wybierając hobby wyeliminuj konieczność opłacania kart członkowskich w klubach. Nie wykupuj karnetów na cały rok zanim nie przekonasz się do danej dyscypliny sportu.

Ubezpieczenia
88. Znajdź jak najtańsze ubezpieczenie OC (polecam opcję direct), czy na pewno potrzebujesz ubezpieczenie AC?
89. Czy warto ubezpieczać się na wypadek kradzieży przedmiotów, których nigdy nie zastąpisz, nawet jeśli zostaną skradzione? Czy ubezpieczenia majątkowe są naprawdę konieczne? Może zamiast ubezpieczenia mieszkania poprosić sąsiadów o jego popilnowanie pod twoją nieobecność?
90. Na ile twoje ubezpieczenie na życie stanowi rozsądną ochronę twojej rodziny, a na ile służy odsunięciu lęku przed problemami i utratą kontroli. Czy są inne sposoby na radzenie sobie z tym uczuciem niż polisa ubezpieczeniowa?

Dzieci
91. Urządzając przyjęcia urodzinowe zastąp pieniądze kreatywnością. Unikaj organizowanych odpłatnie imprez.
92. Daj dzieciom kieszonkowe i pozwól im zdecydować, na co je wydadzą. Naucz je gospodarności.
93. Ogranicz swoje własne wydatki, a twoje dzieci pójdą za twoim przykładem.
94. Jeśli dziecko nie ma kieszonkowego i o coś poprosi, zasugeruj, że porozmawiacie o tym za kilka dni. Kaprysy mają to do siebie, że przechodzą.
95. Zastanów się nad koniecznością płacenia dużych pieniędzy za edukację i zajęcia dodatkowe swoich dzieci. Zapoznaj się z ofertą najbliższego domu kultury, który oferuje niedrogie zajęcia pozaszkolne.
96. Zamiast zabawek ofiaruj dzieciom swój czas.

Prezenty
97. Obiecaj dzieciom 1-2 zabawki na Boże Narodzenie. Nie więcej! Określ górny pułap cenowy prezentów.
98. Kupuj prezenty na wyprzedażach, schowaj je na właściwą okazję.
99. Ofiaruj usługi (masaż, opieka nad dzieckiem, strzyżenie żywopłotu) zamiast przedmiotów.
100. Ustal z przyjaciółmi i rodziną, że nie będziecie wymieniać się prezentami na Boże Narodzenie.
101. Jeśli jesteś zręczny, zrób proste i unikalne prezenty samodzielnie.

Oczywiście sposobów na oszczędzanie jest bez liku. Z pewnością będą pojawiały się w kolejnych wpisach na blogu.

W kolejnym poście krok 7, w którym będzie mowa o pracy i dochodach, czyli o tym, czy dobrze spędzamy bezcenny czas, uzyskując jak największą stopę zwrotu swojej energii życiowej.


Aby przeczytać pierwszą część kroku 6 kliknij tutaj.
Przejście do kroku 7 tutaj.

Komentarze

  1. 9-14 można zastąpić jednym - sprzedaj samochód :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe propozycje. Na przykład: "Podobnie niektórzy umawiają się na wspólne robienie rzeczy, które byłyby ciężkie lub nudne do wykonania w pojedynkę".
    Kiedyś ludzie zbierali się na wspólne darcie pierza, przy okazji były różne opowieści i nudna w sumie czynność zamieniała się w imprezę. Zastanawiam się do czego mogłabym zaprosić znajomych. Do wspólnego czytania dokumentów?:)Bo np. tak zwane prace domowe dosyć lubię. Przemyślę to i może opiszę na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałaś mi dzieciństwo tym darciem pierza :-)

      Usuń
  3. Bardzo dobre spostrzeżenia... z tym czterodniowym trybem pracy też jest dobre. jeden dzień wolnego na zalatwienie roznych spraw czy po prostu na porządne wyspanie się jest zachęcajęce. Niestety nie zawsze tak się da zrobić.

    Z tym samochodem to jest prawa. Zwłaszcza teraz, kiedy ceny dobrych starych aut są naprawdę tanie... Moze warto pomyslec o malym starym aucie z lat 80tych ktore ksoztuje tyle co rower, a pali niewiele i bedzie idealny do pracy, zamiast jezdzic duzym ropniakiem w kombi ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja właśnie wybieram się do koleżanki, by pomóc jej w malowaniu mieszkania. Tanio, kreatywnie i wspólnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. 102 korzystaj z darmowego internetu ;)

    i wcale nie mam na myśli wifi. Mało osób wie, bo firma się tym zbytnio nie chwali, że można otrzymać kartę sim (20 zł depozyt+ 7 zł wysyłka) by móc korzystać z darmowego internetu do 21.12.2016 r. :)info ze strony Aero.

    A tu szczegóły o samym internecie: http://www.aero2.pl/bdi.html

    Ps. Konrad dziękuje za wiele interesujących wpisów dzięki czemu ten blog potrafi wiele zmienić w sposobie mojego myślenia i patrzenia czasem z innej perspektywy na otaczający świat.

    Grzesiek Gadomski

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrym rozwiązaniem też jest skuter. Dojazd do pracy w promieniu 10km szybszy od samochodu(omijanie korków). Tańszy (czesem nawet od komunikacji miejskiej). OC w okolicach 100zł ROCZNIE. Spalanie w okolicach 2-3litrów na 100km. Sprawdzone (20000km na liczniku) ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. z tym zamrażaniem owoców chyba nie całkiem się opłaca. praca zamrazarki kosztuje jakieś 25 zł miesiecznie, więc wychodzi na to że jeśli chcę pojeść truskawek zimą muszę do nich dopłacić jakieś 150 zł. trzeba by dokładnie to przeliczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie masz rację. Lepiej robić dżemy, powidła i kiszonki, czyli tak jak radzili sobie nasi dziadkowie bez zamrażarek (:

      Usuń

Prześlij komentarz

UWAGA: Komentarze są moderowane i pojawiają się dopiero po pewnym czasie. Będzie nam miło, gdy się pod nimi podpiszesz :) Nie publikuję wypowiedzi pozornie na temat, a stanowiących formę reklamy, zwł. blogów komercyjnych...

Popularne posty z tego bloga

Dobrowolna prostota i oszczędność

Jeszcze nie tak dawno pomiędzy prostotą życia i oszczędnością postawiłbym znak równości. Wielokrotnie w tle upraszczania tliła się motywacja życia oszczędnego. Bo mniej wydanych pieniędzy, to mniej pracy i więcej czasu na przyjemniejszą stronę życia. Jednak kilka razy na własnej skórze przekonałem się, że oszczędnie nie zawsze znaczy prosto.

Za ilustrację niech posłuży... deska do prasowania. Gdy nasza baaardzo stara odmówiła współpracy (i nie dało jej się naprawić), zastosowałem metodę "kupuj używane". Deskę znalazłem na OLX, po którą musiałem pojechać dość spory kawałek drogi. Pomroczność jasna, a może chęć zamknięcia tematu, sprawiła, że po krótkich (za krótkich) oględzinach kupiłem deskę, która w domu okazała się okazem wyjątkowo chwiejnym i w dodatku z wklęsłościami, które dyskwalifikowały ją do jakiegokolwiek użytku. Następnie kupiliśmy nową deskę przez internet, bo to wygodniej, szybciej i... taniej. Po kilku dniach otrzymaliśmy przesyłkę. Deska chwiała się, a w stanie…

Weź kartkę i pisz...

No urzekła mnie ta piosenka Sound'n'Grace i Filipa Laty pt. "100"'. Mądry tekst: Kupiłem wszystko, a wciąż nie mam nic. Za czym tak gnasz, po co Ci to?

Będzie to, co ma być, nie inaczej
Rozpromieni się ktoś, ktoś zapłacze 
Nie dowiesz się wcześniej, chyba że we śnie
Ale czy chcesz?
Nie wiedzieć dobrze jest
Za czym tak gnasz, po co Ci to?
Zabierzesz ze sobą, gdybyś poszedł na dno
Ołówek weź, teraz kartkę i pisz:
Kupiłem wszystko, a wciąż nie mam nic

Ref.
Swój czas, weź w garść, swój czas
Zanim Ci życie nie powie, że pass
I odholuje, weź w garść i idź
Zacznij na 100, nie na 5 procent żyć





25 rzeczy, których możesz się pozbyć już dzisiaj

Trafiłem na stosunkowo stary wpis (z sierpnia 2011 roku) na stronie Wise Bread pt. 25 rzeczy do wyrzucenia już dzisiaj. Interesujący wpis, bo chociaż trochę "wiekowy", to jednak nadal prawdziwy. Postanowiłem przetłumaczyć go na polski. Jeżeli ktoś ma ochotę, może przeczytać go w oryginale.

Autor, Paul Michael, rozpoczyna wpis od cytatu z filmu "Podziemny krąg":
"Rzeczy, które posiadasz, w końcu zaczynają posiadać ciebie" Dlaczego więc godzimy się na to, aby "posiadały" nas niektóre przedmioty? Nie wyrzucamy ich, ponieważ jesteśmy emocjonalnie do nich przywiązani. Nie ma prostej metody na pozbywanie się przedmiotów, ale uczucie uwolnienia, towarzyszące pozbyciu się niektórych z nich, może być niesamowite.

Jakich zatem rzeczy powinniśmy się -według autora- pozbyć z naszego życia? Będą to:

1. Ubrania i buty, których nie nosiliśmy w przeciągu ostatnich 18 miesięcy
Zasada jest prosta. Jeżeli czegoś nie nosiło się przez dłużej niż 18 miesięcy, czyli -…

Ruch małych domków - możliwy w Polsce?

Słyszeliście już o ruchu małych domków? Od czasu załamania się gospodarki coraz więcej Amerykanów zamiast zadłużać się na wielkie domy woli budować małe przyczepy za gotówkę... Powstaje coraz więcej filmów dokumentalnych na ten temat. Ba, jest nawet program telewizyjny, w którym ekipa przyjeżdża do zainteresowanych rodzin, buduje im taki domek "na życzenie" i pomaga uporać się z przeprowadzką ze zwykłego domu. To wszystko wydaje się być szokujące dopóki nie zastanowimy się chwilę nad tym, ile takie rozwiązanie może przynieść nam korzyści.

Pamiętam jak podczas jednego z wykładów na studiach usłyszałam, że w Stanach standardem jest przeprowadzka do innego miasta z powodu pracy. Słuchając wypowiedzi właścicieli małych domków na kółkach jedną z najczęściej wymienianych korzyści jest właśnie możliwość zabrania domu ze sobą. Są to często osoby, które dopiero rozwijają swoją karierę zawodową i zauważyły jak brak własnego lokum ogranicza ich możliwości...

Nie dziwię się, że ten mod…