10 grudnia 2014

Myśl prosta

Kolejny wpis na podstawie książki K. Wagnera Proste życie zwraca uwagę na sposób, w jaki myślimy. W naszym myśleniu panuje bałagan nie mniejszy niż w naszych zagraconych mieszkaniach: idziemy mgłą spowici, zatraceni w nieskończonych szczegółach, bez gwiazdy przewodniej i bez kierunku.

Przeciwieństwem prostoty w myśleniu jest "zabawa myślą". Nicholas Carr w książce Płycizny – czyli co internet robi z naszymi mózgami stwierdził, że korzystając z sieci trafiamy do rzeczywistości, która przeładowuje nasz umysł nadmiarem informacji i rozprasza naszą koncentrację. W ten sposób promuje powierzchowną lekturę, błyskawiczne przerzucanie informacji, a przede wszystkim – zniechęca do głębokiego namysłu. Myśl nie może być polem dla ewolucji akrobatycznych - pisze Wagner. Człowiek (…) nie działa z ciekawości oderwanej i jałowej, która pod pozorem widzenia i znania wszystkiego, naraża się na niedoznawanie nigdy zdrowych i głębokich wzruszeń, na niedopełnienie nigdy czynu prawdziwego.

Inne przeciwieństwo dla prostoty w myśleniu wg Wagnera to mania ciągłego badania się i analizowania. Masz, co ci potrzeba do drogi, ruszaj! Strzeż się upadku, oszczędzaj siły.

Zdrowy rozum przeciwstawia on także "przerafinowaniu" - w epoce skrajnego indywidualizmu dużo energii wkładamy w to, aby wyróżniać się od innych. Zamiast postępować jak osoba naturalna dochodzimy do najbardziej zadziwiających odrębności. Lepsze wykolejenie od prostej, utartej drogi! Wagner więcej wartości widzi w tym, co zwyczajne, a nawet banalne, zaś nowości uważa za pozbawione znaczenia. Obecnie nawet naturalność może być zagrożona. Okazuje się, że hipsterzy są już passe, a teraz rządzi normcore, czyli swojsko „normalsi”... Tak więc nawet niemodne rzeczy mogą być modne i -co najważniejsze- można na nich zarobić.

Szczęśliwy, kto umie powrócić do prostoty. Wagner drogę do prostoty w myśleniu buduje na trzech podstawach:

Ufność - Kwiaty, drzewa, zwierzęta żyją z potężnym spokojem, z bezpieczeństwem zupełnym. Wszystko, co istnieje, zdaje się mówić: Jestem, więc powinienem być; jest przyczyna ku temu, nie kłopoczmy się. Pierwszym usiłowaniem naszej myśli powinno być zachowanie tej ufności, niezrażanie jej niczym, uczynienie bardziej osobistą i widoczną. Wszystko, co wzmaga w nas ufność, jest dobrem, bo z tego wyłania się energia spokojna, działalność rozważna i miłość życia. Współczesne kierunki filozoficzne czy też prądy kulturalne często nasiąknięte są pesymizmem. Za radą Wagnera, jeżeli jakiś sposób myślenia odejmuje nam ufność, radość i siłę, należy go odrzucić w przekonaniu, że stanowi nie tylko niesmaczne, lecz szkodliwe pożywienie dla ducha.

Nadzieja - jest ufnością zwróconą ku przyszłości. Zbyt nieśmiałą jest nasza nadzieja; człowiek współczesny tę nieśmiałość posuwa do dziwactwa. Obawa, aby się niebo nie zapadło, opanowała nasze serca. Czy kropla wody wątpi o oceanie, a promień światła o słońcu? Czas wielki, abyśmy stali się znowu dziećmi i uczyli się otwierać oczy wobec tajemnicy, która nas otacza. Ponieważ słońce wschodzi zawsze, ziemia rozkwita, a matka uśmiecha się do dziecka, miejmy odwagę i nie traćmy nadziei.

Dobroć - Biorąc pod uwagę, że to, co nieznane, otacza nas zewsząd, nasz ograniczony rozum, przerażającą a sprzeczną zagadkę przeznaczeń, kłamstwo, nienawiść, zepsucie, ból, cierpienie, śmierć - co myśleć? Co robić? Wagner odpowiada: „Bądź dobrym". Dobroć oczyszcza i upraszcza. Chociaż cząstka, którą obrała, jest bardzo skromna: leczy rany, osusza łzy, uśmierza ból, ratuje nędzę, pociesza zbolałe serca, przebacza, łagodzi, lecz - jak stwierdza Wagner - dobroci potrzebujemy najwięcej.

W aktualnej, złożonej rzeczywistości wybrnięcie z kłopotu przy pomocy kilku prostych zasad wydaje się trudniejsze niż kiedykolwiek. Czy aby na pewno? W gruncie rzeczy Wagner zauważa, że program życia jest strasznie prosty, a jednocześnie nie wolno nam oczekiwać z życiem na zrozumienie życia: Jednodniowi podróżni, wciągnięci jesteśmy do ruchu szerokiego, w którym uczestniczyć musimy, lecz którego nie przeczuwaliśmy, nie objęliśmy całości i nie zgłębiliśmy ostatecznych celów. Trudność nigdy nie jest usunięta, rozum zawsze spotyka przeszkody, jednak nie potrzeba wszystkiego wiedzieć, aby żyć.


Inne wpisy z cyklu Prostota w życiu:
Duch prostoty
Życie utrudnione