Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2010

No comments

Apostoł Paweł napisał: Mając żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni!
- 1 List do Tymoteusza 6:8

Świadome kupowanie - uwagi praktyczne

1. Zanim coś kupuję, zastawiam się, czy na pewno potrzebuję danej rzeczy. W tym celu warto stosować zasadę 10 sekund, polegającą na tym, że przed jakimkolwiek zakupem robimy krótką pauzę. Trzeba pamiętać, że po zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych, decydującą rolę w zakupach odgrywają, często nieuświadomione, emocje. Można wykorzystać oczekiwanie w kolejce przy kasie na przejrzenie zawartości koszyka i wyjęcie 2-3 nadprogramowych artykułów. W przypadku większych zakupów warto powstrzymać się od zakupu przez 24 godziny, miesiąc lub dłużej, aby przekonać się, że rzeczywiście danej rzeczy potrzebujemy. Satysfakcja, że czegoś nie kupiłem, jest z reguły większa niż przemijające zadowolenie z wydania pieniędzy. 
2. Zapisuję każdy wydatek (co do grosza, bo liczy się każdy grosz) w specjalnie przygotowanej tabeli. Na początku wydaje się to trudne, lecz z czasem staje się nawykiem, dzięki któremu zyskujemy większą kontrolę nad domowymi finansami. Można łatwo prześledzić, na co wydajemy …

Świadome kupowanie

„Ceną zaś rzeczy jest ilość tego, co nazwałbym życiem, które należy za nią wymienić – natychmiast albo w ostatecznym rozrachunku”.
Nabywając przedmioty lub usługi wydajemy oczywiście pieniądze, ale tak naprawdę wydatkujemy swoje życie – swój czas i energię życiową, które spożytkowaliśmy na zarobienie tych pieniędzy. Sięgając do portfela warto zadać sobie pytanie, czy chcę „wymieniać” cząstkę (a czasem dużą część) swojego życia na daną rzecz, czy odpowiada to moim rzeczywistym potrzebom, wartościom i czy przez tak rozumiany wydatek uzyskam prawdziwą satysfakcję. Ważne, aby być świadomym wyborów, jakich dokonujemy, kupując nawet podstawowe artykuły, a tym bardziej decydując się na większy wydatek, np. sprzęt AGD. Czy rzeczywiście kilka złotych więcej lub mniej nic nie znaczy? Drobne różnice w cenie pomnożone przez setki transakcji, których dokonujemy dzień po dniu, mogą przynieść oszczędności lub świadczyć o lekkomyślnym trwonieniu życia. Dlatego dosłownie liczy się każdy grosz. 
„Czy za…

Gromadzenie rzeczy

Jednym z elementów prostego życia jest ograniczanie liczby przedmiotów, którymi otaczamy się. Gromadzenie rzeczy materialnych ma zapewniać poczucie bezpieczeństwa, jest oznaką statusu społecznego. Lubimy coś posiadać, mieć na własność. Uczy się nas, że nabywanie i gromadzenie majątku jest nieodzowną częścią naszego ziemskiego bytowania, a to, kim jesteśmy, jest w znacznej mierze odbiciem tego, co posiadamy. W kulturze nakierowanej na konsumpcjonizm kupowanie nowych rzeczy w coraz większej ilości ma być receptą na szczęśliwe życie. W rzeczywistości powiększanie stanu posiadania powoduje rozliczne problemy – poza wydanymi pieniędzmi, musimy mieć odpowiednią ilość wolnego miejsca, musimy dbać o przedmioty, czyścić je, naprawiać, strzec przed innymi. Kupujemy rzeczy, które rzadko używamy albo wykorzystujemy jedynie niewielki procent ich szerokich możliwości. Tracimy pieniądze, czas i energię. Zmniejszając stan posiadania zyskujemy przestrzeń w naszych mieszkaniach i pozbywamy się sporych…

Voluntary Simplicity (VC), czyli dobrowolna prostota.

Ruch VS poznałem w 2002 r. poprzez lekturę Świata po kapitalizmie Davida C. Kortena. W rozdziale poświęconym przemianom kulturowym wspomina on o książce Your Money or Your Life: Transforming Your Relationship with Money and Achieving Financial IndependenceJoe Domingueza i Vicki Robin, wydanej w 1992 r. Korten pisze: "jej przesłanie jest proste, a zarazem budujące. Możemy poświęcić swoje życie na robienie pieniędzy i kupowanie mnóstwa zbędnych rzeczy, których w rzeczywistości wcale nie chcemy i nie potrzebujemy. Z drugiej strony możemy zastanowić się, co rzeczywiście czyni nas szczęśliwymi, zacząć kontrolować wydatki i korzystać z życia. Wybór życia w prostocie oznacza spędzanie mniejszej ilości czasu na zarabianiu pieniędzy i prowadzenie egzystencji uniezależnionej od przedmiotów. Oznacza po prostu życie. To nie jest wezwanie do poświęceń. To jest wezwanie do prowadzenia lepszego, bardziej wartościowego i satysfakcjonującego życia. To osobisty wybór, jakiego warto dokonać". …